PRZEDSZKOLAK WOLONTARIUSZEM

„W tym roku dzieci bardzo, bardzo się cieszyły i nie mogły się doczekać na „Gwiazdkę dla zwierzaka”. Pamiętały zeszłoroczną akcję: ile darów przyniosły, że przyczyniły się do nakarmienia i ogrzania zwierząt, no i oczywiście o atrakcjach jakie czekały na nie i ich rodziny”- opowiadała mi nauczycielka grupy 3 Justyna Niedbała. Nad krakowskim Przedszkolem "Pod Gwiazdkami" przy ul. Szafera 2 już po raz czwarty rozbłysła świąteczna gwiazdka nadziei dla bezdomnych zwierząt.

W chłodny sobotni poranek 13. grudnia przedszkole tętniło życiem. Przedszkolaki wraz z rodzinami udały się do przedszkola by czynnie dowieść, że nie jest im obojętny los bezdomnych zwierząt...
Przybyli zaproszeni goście a wśród nich: Przewodnicząca Rady Dzielnicy II Pani Magdalena Bassara i Panie radne- Przewodnicząca Komisji Kultury i Komunikacji Społecznej Pani Magdalena Maliszewska oraz Pani Agnieszka Pasieka, a także Pani Dyrektor z Katolickiego Domu Kultury im. Ks. Kardynała S. A. Sapiehy Pani Danuta Płaszecka oraz Pani Marta Tymowska-Malec, wolontariuszka z Fundacji „Zwierzęta Krakowa”.

Dzieci zaprezentowały wspaniałą inscenizację słowno-ruchowo- muzyczną.
Była w niej mowa o zimie, o zwierzętach, co marzną w zimowy czas, o zwyczajach i tradycjach krakowskich i o Krakowianach, co „ dobre serca mają i wrażliwą duszę, bo życie kochają”.

Przedszkolaki stworzyły też piękne dzieła z myślą o aukcji prac, z której dochód przeznaczono na potrzeby zwierząt. Pani Marta z Fundacji „Zwierzęta Krakowa” przywiozła na spotkanie kiedyś bezdomnego, a teraz już swojego kota Rudaska i opowiedziała zebranym o jego trudnym losie. Akcja "Gwiazdka dla zwierzaka" słynie też z innych atrakcji. Każdy, kto odwiedził w tym dniu nasze przedszkole, przyniósł dary dla zwierząt, mógł wziąć udział we wspólnym malowaniu choinkowych baniek, pieczeniu cudownie pachnących pierników i spróbować swoich sił w robieniu świec z prawdziwego pszczelego wosku, pachnących słodkim miodem.

Każda z grup zbierała rzeczy potrzebne podopiecznym Fundacji.
Ogłosiliśmy nawet konkurs, która grupa uzbiera ich najwięcej. Wielkie kosze szybko zapełniły się darami dla zwierząt. Karma, ciepłe koce i materacyki –tego nigdy za wiele.
Tych darów było tak strasznie dużo, że „gdy zawieźliśmy pierwszą partię rzeczy do Przytuliska w Harbutowicach, a drugą dla Fundacji „Zwierzęta Krakowa” Panie były oszołomione tym co zobaczyły. Nie wierzyły w to co widzą” – napisała do nas Pani wolontariuszka Marta Tymowska- Malec. Otrzymaliśmy także od Pani prof. nadzw. dr hab. Anny Nehring- V-ce Prezesa Fundacji piękne podziękowanie dla dzieci i dorosłych za wspaniałe dary, a dla personelu Przedszkola za uwrażliwianie dzieci na los zwierząt i uświadamianie dzieciom ich istnienia wokół nas, za wzbudzanie empatii i wrażliwości.

Pracownicy przedszkola też nie przyszli z pustymi rękami. Nasze Panie upiekły wspaniałe ciasta, którymi można się było delektować w specjalnie zaaranżowanej kawiarence. Zapach kawy, herbaty i słodkich ciast przyciągał do kawiarenki nawet największych niejadków. Uśmiech i radość wielka gościły w tym dniu na twarzach i w sercach dzieci i dorosłych. Poczuliśmy, że nasze wspólne działanie ma głęboki sens i jest naprawdę potrzebne.


Grażyna Płachecka